Znajdź towarzysza drogi
Aplikacja mobilna
Wróć do śpiewnika

Tradycyjne · PL

Będąc przestraszony tak dziwnym widokiem

Zaloguj się, aby zapisywać ulubione
Rozmiar tekstu ♭ −1 Transpozycja -1 ♯ +1

Tekst pieśni Będąc przestraszony tak dziwnym widokiem

Będąc przestraszony tak dziwnym widokiem, Że się Bóg swojej śmierci lęka! W Ogrójcu gdy widzę na modlitwie okiem Dla mnie mizernego człowieka: Ma umrzeć Stwórca ziemi, nieba, Czegóż nam spodziewać się trzeba Którzy nie jak Bogu, Przy swym złym nałogu, Czynim wielkie zniewagi. Postępując dalej myślą w tej podróży, Widząc, że już Boga imają; Pragnienie mnie bierze, abym patrzał dłużej, Co za przyczynę tego mają: Nie widzę, tylko dobroć Pana; Ta rana jemu jest zadana, Którą dla zbawienia, Ludzkiego plemienia, Poniósł, bym był zbawiony. Stawia się już Pan nasz wysadzonym sobie, Którzy go mają dekretować; Okazuje im się w najlichszej osobie, Chcąc całemu światu pokazać: Żem ja Bóg, mógłbym czynić siła, Ale mnie, miłość zwyciężyła, Która dla każdego, Chociaż najgorszego, Przy skrusze dać się rada. Idąc za tym torem, którym Boga włócząc, Złość żydowska drogę toruje; Od zaczętej męki nic mu nie folgując, Owszem więcej męczarń gotuje:

Dalsza część pieśni (zwrotki: 9)

Pełny tekst jest dostępny po zalogowaniu - także w bezpłatnym planie.

Prawa · domena publiczna

Źródło: Śpiewnik kościelny, red. ks. Michał Marcin Mioduszewski, Kraków 1838 (Wikiźródła: https://pl.wikisource.org/wiki/Śpiewnik_kościelny/Będąc_przestraszony_tak_dziwnym_widokiem)

Domena publiczna: wydanie z 1838 r.; tekst według Wikiźródeł (oryginalna pisownia).