Tekst pieśni Śliczna jak księżyc
Śliczna jak księżyc, porównana z słońcem,
Pani na niebie, Początkiem i końcem:
Syn się jej zowie, światłość ze światłości,
Co to za matka, wiedzą mądrzy, prości:
Maryja jej Imię, w głębokiej estymie,
Anioł gdy pozdrawia, kto jest niewymawia,
Zdrowaś łaski pełna.
Ta z Joachima i Anny zrodzona,
A córką Boga Ojca ogłoszona,
Matką dla Syna Boskiego się staje,
Łask oblubieniec Duch święty dodaje:
Bóg w Trójcy jedyny, z szczególnej przyczyny,
Za matkę obiera, przez Syna zawiera
Jedność z ludźmi w ciele.
Bóg stworzył człeka na wyobrażenie
Podobne sobie, ludzkie pokolenie
Traci ozdobę pierwszego stworzenia
Przez grzech, dobrego nie godzien imienia:
Więc radę Bóg składa, Maryi wypada
Imię z Bóstwa skrzyni, cóż Bóg dalej czyni,
Rodzi się z Maryi.
Staje się Matką, rodzi Boga w ciele,
Mówim w pacierzu Bogu, Ojcze, śmiele;
Maryja matką Boga jest i ludzi,
W czyjemże sercu miłość się nie wzbudzi:
Ach! płakać i szlochać, bo nie tak jest kochać,
Matkę zasmucamy, gdy Syna gniewamy,
Gwałcąc przykazania.
Dalsza część pieśni (zwrotki: 4)
Pełny tekst jest dostępny po zalogowaniu - także w bezpłatnym planie.